Czas snu
Mały człowieczek wymaga dużych ilości snu i nie zawsze wymaga szczególnego podejścia do tej kwestii. W ciągu dnia niemowlę samo zasypia kilka razy, podczas jedzenia, podczas kołysania i na spacerze. Jednak od około szóstego tygodnia życia możemy przyzwyczajać maleństwo do rytmu dnia związanego z długim snem w nocy. Oczywiście nie uda nam się osiągnąć pełnego stanu wyspania rodziców ale te próby zaowocują jak maluch będzie miał dziewięć, dziesięciu miesięcy tym że sam nauczy się zasypiać w swoim łóżeczku i zacznie przesypiać całą noc. Maluch z pewnością woli zasypiać na rękach mamy i taty lub przy piersi mamy bo wtedy czuje się bezpieczny. Na początku nie róbmy nic na siłę, nie zmuszajmy go do samotnego zasypiania w ogromnym z jego perspektywy łóżeczku. Takiemu małemu człowieczkowi nie pomoże maskotka ani najlepsza karuzela z pozytywką bo on najbardziej w świecie potrzebuje fizycznego ciepła rodziców. Gdy maluch już śpi w nocy i się obudzi to spokojnie w półmroku zmieńmy mu pieluszkę, dajmy jeść czy to z piersi czy z butelki, przytulmy i próbujmy by zasnął w łóżeczku, ale jeśli się to nie udaje to bez nerwów. W końcu maluch zacznie rozumieć o co nam chodzi, ale te próby są ważnym dla niego sygnałem o co chodzi. To trudna lekcja ale próbujmy. Każdy ma swój sposób usypiania dziecka więc wytrwałości.